czwartek, 24 października 2013

#Imagin_1

HEEJ <33 JESTEM TU NOWĄ BLOGERKĄ ;) BĘDĘ SIĘ PODPISYWAĆ P.HORANOWA LUB MRS.HORANOWA <333

Oto mój pierwszy imagin który dodaję na tego bloga ;**

aaaa...i polecam piosenkę; What Makes You Beautiful - One Direction ft Titanic ;**

Siedziałaś sb sama w pokoju...byłaś chora...i strasznie Ci się nudziło... Postanowiłaś poprzeglądać stronki o 1D na fb... ;* i natrafiłaś na genialny imagin z piosenkką http://www.youtube.com/watch?v=n7_HMB0_fzQ(genialna polecam ;**)
Zaczęłaś go czytać... był on o końcu 1D :( ... czytając go płakałaś... cały czas...łzy leciały po twoich policzkach jakby ktoś odkręcił kran... :'( to było takie straszne uczucie...gdy pomyślałaś,że możesz kiedyś ich stracić... ;/ !! tak naprawdę uświadomiłaś się dopiero teraz o swoich uczuciach...! KOCHAŁAŚ ICH!... nikt z twojej rodziny tego nie rozumiał...oni uważali że to "tylko pedały" ...kiedyś baaardzo pokłóciłaś się z tatą o to... nikt nie wiedział jak bardzo są oni ważni dla Ciebie..! Myśl o tym że NIGDY ich nie spotkasz...ani nawet nie zobaczysz na żywo napawała cię przeraźliwym lękiem !!! Jednak wiedziałaś że JESTEŚ Z TYM SAMA... bałaś się że wszyscy cię wyśmieją...
Postanowiłaś że nie pozwolisz na to!! ♥ Długo myślałaś co zrobić ...i wpadłaś na pomysł zgromadzenia Directioners gdzieś niedaleko ...z twoich okolic ... napisałaś o tym na większości stronek... Wyznaczyłaś miejsce spotkania...
.               .                      .                  .                    .                      .                             .                          .
Przyjechałaś na miejsce godzinę wcześniej... baardzo się obawiałaś że nikogo nie będzie...że wszyscy cię wystawią...
Gdy wybiła godzina spotkania...przyszły dwie sist.... podziękowałaś im ...ale płakać ci się chciało że jest was tylko tyle...ale okazało się że co chwile przychodzą nowe...i uzbierało się was ponad 50 ♥ ...3 z nich leciały na koncert ONE DIRECTION w innym państwie...ale obiecały zabrać kilka drobiazgów...min. ogromny zrobiony przez was plakat o Polsce ♥... Każda obiecała ogłosić jeszcze na stronkach aby inne dziewczyny to zrobiły i zabrały ze sobą ♥ !!! ...
 Minął miesiąc...dziewczyny miały lecieć w tym dniu... umówiłyście się na spotkanie, aby się pożegnać i życzyć sobie powodzenia na lotnisku ♥... rodzice nie chcieli cię zawieść...no ale ubłagałaś ich ! ... z dziewczynami umówiłyście się na kontakt telefoniczny...
zadzwoniły podekscytowane piszczą coś do telefonu..ale nic nie zrozumiałaś...dopiero następnego dnia zobaczyłaś wiadomość dnia.. która była wypisana w gazetach i internecie..."O DZIEWCZYNACH KTÓRE PODBIŁY SERCA ONE DIRECTION"
Było tam twoje zdjęcie i podpis " [T.I] to ona podała pomysł i zrealizowała go!!!!"
Byłaś zaskoczona...i oszołomiona...nie wiedziałaś co się dzieje...
Usłyszałaś telefon..ale nie byłaś w stanie go odebrać...odjęło Ci mowę... po kilku minutach do twojego pokoju wpadli twoi rodzice:
- [T.I.]Dzwoniła ciocia z Londynu..i powiedziała że twoje zdjęcie jest w tamtejszej gazecie...i pisze coś o tym że jesteś bohaterką...
-(rozpłakałaś się ze szczęścia a zarazem z niewiedzy co się dzieje)...poprosiłaś że chcesz zostać sama..gdy zadzwonił twój telefon...odebrałaś i usłyszałaś głos jednej z dziewczyn z twojej ekipy..która powiedziała że masz zaproszenie do Londynu od chłopaków z 1D!!... Powiedziałaś:
-przestańcie się ze mnie nabijać...
Tydzień później byłaś już w samolocie do Londynu ze swoimi rodzicami ♥ ...Nadal nie ogarniałaś sytuacji..ale gdy na lotnisku zobaczyłaś ICH było dla Cb jasne że to już nie żarty..!
Podeszli do Ciebie i przywitali się z wami.... Uśmiechnęli się i powiedzieli coś po angielsku..czego kompletnie nie rozumiałaś ;) ...była z nimi jakaś miła i cały czas uśmiechająca się pani...okazało się że jest tłumaczką specjalnie dla Ciebie!! ♥... spędziłaś z nimi najlepszy dzień w swoim życiu...nie mogłaś w to uwierzyć...ale było GENIALNIE ♥ ...miałaś z nimi mnuuustwo zdjęć i autografy dla koleżanek ♥... dostałaś od nich wyjątkowy prezent... zbiór ich płyt ♥... i bilet na koncert w Polsce..!
Gdy się z nimi żegnałaś ryczałaś na dobre...jednak oni powiedzieli że stałaś się ich KSIĘŻNICZKĄ...i nie liczy się odległość i że spotkacie się jeszcze mnóstwo razy !
2 lata później...
NADCHODZI ICH KONCERT...jeszcze tylko tydzień!..albo aż tydzień.. ;* już od ponad roku skreślasz dni w kalendarzu ;**...czekasz i nie możesz się doczekać..i im jest bliżej tym szczęśliwsza jesteś...a zarazem się boisz...!!! W sklepie po ubrania byłaś już tysiąc razy...ale na żadne z tych ubrań nie możesz się zdecydować ;*...

Chłopacy pisali do Ciebie od 2 lat co tydzień...czasami gadałaś z nimi przez skeyp-a....zawsze przed rozmową szykowałaś się ponad godzinę ;* MÓWILI DO Ciebie. "OUR PRINCESS" ♥

Dni strasznie Ci się dłużyły!...nie mogłaś się skupić na niczym!...w szkole byłaś jak zahipnotyzowana...na szczęście ten tydzień miałaś luźny...i nie musiałaś się za wiele uczyć ;** ...
Przez te 2 lata wyjątkowo wzięłaś się za naukę... angielskiego ;* ...wiedziałaś że będzie Ci on bardzo potrzebny...


TEN DZIEŃ!
W nocy nie mogłaś spać...cały czas myślałaś o nich...a zwłaszcza o NIM.(I.TWOJEGO ULUB Z 1D) ...Myślałaś że to po prostu sen...że tak naprawdę nigdy ich nie spotkałaś..ale nie...od 5;30 siedziałaś przy stole w kuchni i myślałaś jak to bd...przez przypadek upuściłaś szklankę z sokiem...
I wtedy do kuchni weszła twoja mama... ♥ przytuliła Cię mocno i powiedziała;
-KOCHAM CIĘ...I przestań się już tak stresować..Oni o Tobie pamiętają...
-a jeżeli nie..
-ohh..kochanie..idź już spać i nie martw się WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE! ♥
Miałaś taką genialną mamę...♥ NIGDY I ZA NIC NA ŚWIECIE BYŚ JEJ NIE WYMIENIŁA....MIMO ŻE CZASAMI CIĘ DENERWOWAŁA ALE CHCIAŁA DOBRZE!! ♥
OK.8;00 udało ci się zasnąć ... Miałaś cudowny sen ♥...byli tam oni ♥ śliczni,kochani, czuli ♥ !..
wstałaś ok.11;00- zeszłaś na śniadanie, gdzie wszyscy cię przywitali z uśmiechem... ;* Na dworze było tak pięknie...słońce świeciło... ♥ Koncert miał być o godz. 18.00 ...nie wiedziałaś co ze sobą zrobić.... wszystko strasznie ci się dłużyło...Po śniadaniu powiedziałaś że dzisiaj ty zmywasz naczynia...( wszyscy bardzo się zdziwili ;) ) No ale ty musiałaś coś zrobić żeby ten czas szybciej minął ... Po zmywaniu naczyń ( wyjątkowo i w tym dniu niestety zmywanie wyszło ci bardzo szybko ;**) poszłaś do swojego pokoju...jeszcze raz zobaczyć przygotowanie ubranie na koncert...wszystko miałaś zaplanowane do najmniejszego szczegółu...
O godz. 14 poszłaś się wykąpać... później specjalnie na tę okazję przyjechała twoja ciocia fryzjerka aby cię uczesać... ślicznie pomalowała ci paznokcie... ubrałaś się i byłaś już gotowa ♥ ... jak reszta domowników cie zobaczyła...byli oszołomieni ;* i zachwyceni ♥...

Droga samochodem wydawała ci się wiecznością ...Na miejscu gdy przechodziłaś przez bramę byłaś najszczęśliwszą nastolatką na Ziemi ♥ Później pamiętasz tylko przez mgłę..aż do momentu gdy ich zobaczyłaś... stali tam na scenie i witali się ze wszystkimi zgromadzonymi ;**
.. Chwilę później usłyszałaś czyjeś słowa; Pani[ T. DANE ]-Princess?? ..
- yyy...no tak - byłaś strasznie zakłopotana...
Byli to trzej dobrze zbudowani mężczyźni (jak się okazało ochroniarze Zayna, Liama,Nialla, Louisa i Harrego...) -Pójdzie pani z nami ;)-powiedzieli...
-aleee....dlaczego ??? o.O
-Ponieważ chłopacy chcieli tam Panienkę zaprosić..
Przedzieraliście się przez rozwrzeszczane tłumy...wiele dziewczyn płakało..gdy szłaś usłyszałaś w mikrofonie słowa(twojego ulub.) ;

- A teraz zapraszamy na scenę naszą księżniczkę ♥ [T.I.]..-.jesteśmy tu dzięki jej akcji...i bardzo chcieliśmy jej podziękować... ZAPRASZAMY CIĘ ♥
Weszłaś ze łzami w oczach... Byłaś taka zaskoczona...i szczęśliwa!..
Specjalnie dla Ciebie zaśpiewali WMYB!! ♥ Byłaś tak strasznie szczęśliwa!!!...
Na tym koncercie dawali z siebie wszystko... i powiedzieli że zakochali się we wszystkich Directionerkach z Polski <333! Reszta widziana była przez ciebie jak przez mgłę..ale wiesz że był to najszczęśliwszy dzień w twoim życiu!!!
Koncert zbliżał się do końca ;/ ... Śpiewali już ostatnią piosenkę ( tyle że ostatnia miała być już ok. 5 piosenek temu ;** )Ciebie poprosili abyś poszła do ich garderoby...
. . . . . . . .
Weszłaś do ich garderoby...i czekałaś ....Po chwili zaczęli wchodzić chłopacy ; najpierw Niall, Lou, Zayn, Liam, i Harry ;**
Podeszli do Ciebie i Cię przytulili ;** Witając ; "HEY OUR PRINCESS" ...łzy zleciały Ci pi policzkach ;*** !...
Podszedł do Ciebie [ T.ULUB Z 1D] i powiedział;
-Zaczekasz na mnie chwileczkę??....chciałbym gdzieś Cię zabrać... ;*
-TAAAAK...! -(ohh..jaka ty byłaś wtedy szczęśliwa!!! <333)
...po ok. 5 min.
-Chłopaki...ja za niedługo przyjdę...idę odprowadzić [T.I]..
-Jasne...
Wychodząc usłyszałaś głos jednego z chłopaków..;
-No to nasz kochany [I.ULUB 1D] wpadł po uszy... !

Uśmiechnęłaś się tylko... Twój towarzysz nawet tego nie usłyszał...był tak wpatrzony w Ciebie..!
On tak słodko się do Ciebie uśmiechał!!!! <333 ..Gdy dochodziliście pod bramę główną...On ;
-Muszę Ci coś powiedzieć....
-Taaak? <333
-Wiesz...- I WTEDY PRZYSZLI TWOI RODZICE!!!
-Witajcie :)- przywitali się z wami...
JAKA TY BYŁAŚ NA NICH WŚCIEKŁA!!!
-Hej...
-Dobry wieczór!- Powiedział chłopak...ale widać było lekki zawód...było Ci tak smutno...pożegnaliście się..i ty poszłaś z rodzicami do domu...
. . . . . .
OCZAMI TWOJEGO ULUBIEŃCA..
-Miałem jej już to powiedzieć...ale przyszli jej rodzice....jestem taki wściekły na siebie że nie zrobiłem tego wcześniej tylko tak długo milczałem....
wracając do chłopaków...Gdy wszedłem do garderoby zaległa cisza...a ja chciałem żeby nie zwracali na mnie uwagi.. ;/
. . . . . .
Oczami reszty 1D
On wszedł do garderoby taki smutny że gdy się na niego patrzyło...serce się krajało....!!!...Wiedzieliśmy że coś się musiało stać...Był taki smutny...Mieliśmy tylko nadzieję że Ona nie dała mu kosza....!...Bo to by było coś strasznego...!
-Heeej!...Bracieee....co się stało???
-....nic...nie ważne...
-No powiedz!...Będzie Ci lżej!
-Zakochałeś się w niej co??...
-Noom...Ona jest taka śliczna...i kochana..
-No to co się stało??!
Opowiedział nam wszystko...to zn. że nie zdążył jej powiedzieć o swoich uczuciach...
-Wiesz...ale jestem pewien że ona Cię też kocha!!... Widać jak ona na Cb patrzy!!!
-Naprawdę!?- zapytał z nadzieją...
-TAAAK!
 uśmiech pojawił się na jego twarzy ;)
Twoimi oczami...;
Płakać ci się chciało...miałaś żal do losu że tak zrobił...to miał być wspaniały wieczór...a stał się okropny...i ten smutek w oczach Niall'a ;/ ...był taki zawiedziony....Byłaś bardzo ciekawa co chciał ci powiedzieć....Zakochałaś się w nim...i to tak na dobre...ale teraz bałaś się że on znowu wyjedzie i Cię zostawi....w twojej głowie zaczęła chodzić myśl że on może też cię kocha...tak bardzo tego chciałaś....
Nie mogłaś usnąć....Więc wzięłaś jakieś tabletki na senne ..tylko tak aby nikt nie widział.....bo byłoby źle...
Z głębokiego snu obudził cię telefon...dzwonił natarczywie...popatrzyłaś na wyświetlacz...nie znałaś tego numeru..
Odebrałaś i...
. . . . .
OCZAMI CHŁOPAKÓW Z 1D..
W końcu odebrała telefon!! ...Dzwoniliśmy my...bo Kochaś już dzwonił ale nie odbierała...i zdołował się jeszcze bardziej ;/ ...
Powracając do rozmowy z nią; miała "naćpany głos"..
-Halloo??
-yyyy...no hej...tu chłopaki z 1D ..
-ooo! heej!
Słychać było że się ożywiła ;*
-Wiesz...bo my mamy sprawę do cb..
-do mnie?!
-nooo...tak ::) bo wiesz [I.T.ULUB.1D] dzwonił do cb...ale nie odbierałaś...a wczoraj wrócił trochę zdołowany...i czy to go olewasz???
-NIEE!...(słychać było że zaczyna płakać...)
. . . . . .
TWOIMI OCZAMI;
No to się rozryczałam na dobre...Oni myśleli że ja go olewam...!...a ja go kochałam...i nie odebrałam telefonu przez głupie tabletki...
-Ja go...k..-Ugryzłam się w język...
-że co?-no i chyba za dużo powiedziałam bo usłyszeli trochę za dużo...
-nicc! muszę kończyć pa!
Jaka ja głupia i oszołomiona...rozłączyłam się...nwm na co liczyłam ale przez godzinę czekałam z telefonem w ręku czekając aż zadzwoni ON..
Po upływie godziny...zadzwoniłam ja!!!!
. . . . . .
OCZAMI TW ULUB Z 1D
Siedząc na kanapie...usłyszałem dźwięk telefonu....poleciałem do niego jak na skrzydłach...miałem nadzieję że dzwoni właśnie ONA..i tak...Ona dzwoniła do mnie!! moje serce zaczęło bić mocniej!!!
-He...-nie zdążyłem nic więcej powiedzieć bo [T.I.] nie pozwoliła mi na to..
-HEEEJ! ...Przepraszam że nie odbierałam...ale spałam..
-WOW...mocny sen masz ....
-No...to po tych głupich ta....-ucięła...a ja zastanawiałem się co chciała powiedzieć..
-po czym??!
-nie nic!!! ... długo zostajecie w Polsce??
-Niee...a;e chciałbym się z Tobą spotkać <333...Kiedy masz czas??
-DZISIAJ!!! <33- wykrzyczała do telefonu...tak jakby tylko czekała na moje zaproszenie..
-Może być o 14;30??
-Jasnee! do zobaczenia!
. . . . . . . . .
TWOIMI OCZAMI ;**
-JUUUUPIIIIII!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! UDAŁO SIĘ UDAŁO SIĘ!!!!! ZAPROSIŁ MNIE NA SPOTKANIE!!!!!!!!!!!
Taak...właśnie były to moje dzikie i niekontrolowane okrzyki radości <333
A później....;
-O NIE!!!...CO JA TERAZ ZAŁOŻĘ???! ...JAK SIĘ UCZESZĘ?! A MAKIJAŻ??!-....no i zaczęła się panika.....Nie wiedziałam od czego zacząć....I nie wiedziałam jak powiedzieć rodzicom...Onie nie byli co do niego przekonani....No ale postawiłam na prawdę;
-Mamo...,Tato...dzisiaj o 14;30 wychodzę z domu...to znaczy chciałam zapytać czy mogę...??
-a gdzie idziesz??-zapytała mama...
-na spotkanie..-starałam się odpowiedzieć zdawkowo...ale mama zawsze wszystko musiała wiedzieć...no i jeszcze tata..
-że na spotkanie to dało się domyślić...ale z kim??
-noo...z [I.T.ULUB1D.] ...mogę czy niee??
-Kochanie...musimy chyba poważnie porozmawiać...
-yyy...no ale o czym???
-właśnie o NIM..!
-możecie jaśniej??!-zaczęłam się denerwować..
-wiesz..że ON jest baaardzo sławny...że kocha GO wiele dziewczyn!...i nie jesteś jedyna...a widać że BARDZO CI SIĘ PODOBA!
-niee.!! to nie tak...traktuję go po prostu jak kumpla!
-mów co chcesz ! my jesteśmy twoimi rodzicami i widzimy co się dzieje!...no ale..powracając do tematu rozmowy..ON JUŻ WKRÓTCE WYJEŻDŻA!...I nie zostawi kariery specjalnie dal CB!!! I musisz być tego świadoma... Dlatego...lepiej będzie dla ciebie im wcześniej sobie to uświadomisz..!
-ALE JA TO WSZYSTKO WIEM! DLACZEGO MÓWICIE MI TO??! JA MAM TEGO DOSYĆ...BO ZAWSZE TYLKO WY JESTEŚCIE NAJMĄDRZEJSI...JA JUŻ NAPRAWDĘ...MAM WYSTARCZAJĄCO LAT...I DAM SOBIE RADE!
-my wcale nie mówimy że nie...po prostu chcemy cię ustrzec!
-Ale przecież wiecie że nie da się dzieci ustrzec przed wszystkim!...Rodzice zawsze powinni wiedzieć , że dzieci uczą sie przede wszystkim na błędach!!!
-no okk..Tylko pamiętaj...przed 23 masz być w domu...i chcemy wiedzieć gdzie idziesz!!
-ohh!...powiem wam później...bo sama jeszcze nie wiem..!
-Ejjj!Moja pannico!...nie zapominaj się! ...rozmawiasz ze starszymi i w dodatku rodzicami!!!! Więc nie podnoś głosu!
-Dobrze przepraszam...-udałaś skruchę..
ALe tak naprawdę to miałaś już dość ciągłego pouczania...zawsze wtrącali się w twoje życie...A ty uważałaś się już za taką dorosłą....i wszystko wiedzącą...czasami myślałaś o napisaniu książki "życie nastolatki" ...oczywiście z pewnością byłoby tam dużo narzekania na rodziców  !!
No ale powracając do spotkania na które nie mogłaś się doczekać...Poszłaś do swojego pokoju...i wyrzuciłaś "caaaałą szafę ubrań" ...na łóżko...przejrzałaś wszystko...ale nie znalazłaś nic ciekawego...O pieniądze już głupio Ci było prosić rodziców...nie byliście najbogatsi...po prostu zwyczajna prosta rodzina...z zasadami!..
Wyciągnęłaś ze swojej skarbonki kilka banknotów...i wybrałaś się na zakupy...zadzwoniłaś do BFF i poprosiłaś aby ci towarzyszyła
Zgodziła się od razu!...Uwielbiałaś ją...Tylko nie chciałaś jej powiedzieć po co potrzebne Ci są nowe ubrania...Skoro miałaś kilkanaście nowych w których ani razu nie byłaś...Ale nie chciałaś jej mówić bo ona była tego samego zadania co twoi rodzice...Obawiała się twojego złamanego serca...
Poszłyście na zakupy...o 12'30 wróciłaś do domu...wszystko dzisiaj było w biegu...nawet zakupy trwały ok.godziny;30 ...
Gdy wróciłaś poszłaś pod prysznic  ...później czesanie malowanie...i ogólnie upiększanie się ;*....
O 14;00 wyszłaś z domu i poszłaś w umówione miejsce...był to park.... dokładnie...spotkać mieliście się pod wyróżniającym się drzewem ;*... podchodząc pod park od razu takie zauważyłaś....było na nim serce...z napisem "PRINCESS "
Uśmiechnęłaś się i podeszłaś bliżej...zza drzewa wyskoczył Twój ukochany...
Następną część dodam już wkrótce ;*** <33 /MRS.Horanowa <333

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz