Kolejne częśći ;* /MRS.Horanowa <333
tylko teraz wstawiam imię chłopaka...tym razem Niall <33
Tw...OCZAMI; ;**
Jak on wyszedł zza tego drzewa ztymi ślicznymi różami....pokochałam go jeszcze bardziej!
-Hej księżniczko!!!
-Hej książe <33
-To dla Cb... (wręczył ci kwiaty)
-oooo! dziękuuuje!- DAŁAŚ MU BUZIAKA W POLICZEK...
-ooo..co za miłe podziękowanie ;* -zawstydziłaś się...
. . . . . . .
OCZAMI NIALLA
Dała mi buziaka!!...a tego nie daje się chyba każdemu spotkanemu chłopakowi...
Musiałem jakoś jej to powiedzieć...ale nie wiedziałem jak zacząć...
-a więc muszę ci coś powiedzieć...
-nie mogę się doczekać !
-bo wiesz..
-taak??
-ja..
-no błagam Cię Niall...powiedz to w końcu!!!
-KOCHAM..CIĘ!
-JA CB NIALL TEŻ...I TO NAWET NIE WIESZ JAK BARDZO!
SPOJRZELIŚMY SOBIE W OCZY...I ZBLIŻYLIŚMY USTA...BAARDZO POWOLI...AŻ W KOŃCU BYŁY JEDNĄ CAŁOŚCIĄ..!
. . . . .
TWOIMI OCZAMI!
JAK On genialnie całował..<33.Boooże... kocham go jeszcze mocniej!! Po pocałunku poszliśmy na spacer...szliśmy trzymając się za ręce...niestety czas baardzo szybko razem wam mijał...o umówionej godzinie Twój ukochany odprowadził cię do domu...
-pa księżniczko
-pa skarbie...
-kochaaam cię! ,3-powiedział to tak słodko...że musiałam dać mu buziaka!
-rozumiem...że to oznacza że ty mnie też??? -zapytał rozbrajająco ;**
-yhymm...-zrobiłam słodkie oczy i pożegnałam się z nim ..
W DOMU..
Starałam się przejść do swojego pokoju nie zauważona...nie lubiłam opowiadania rodzicom co się kiedy gdzie i dlaczego wydarzyło...
Niestety usłyszałam;
-heej panienko!...a przywitać się już nie potrafisz??
-heeej wszystkim...myślałam że śpicie...
-przyjdę zaraz do cb do pokoju....-powiedziała mama..wiedziałam że zacznie prawić mi swoje gadki pouczające...
-jesteście parą?-zapytała bez wstępów..
-niee...jeszcze nie..-odpowiedziałam po chwili dodając;
-i NIGDY NIE BĘDZIEMY...
-to dobrze że zdajesz sobie z tego sprawę ...dobranoc..
Wyszła...a tobie łzy zaczęły spływać po policzkach...Ty już zrobiłaś sobie nadzieje ...a przecież nic z tego nie będzie...NIE MOŻE BYĆ...ty jesteś w Polsce...w dodatku nie pełnoletnia..a on? ...On jest jednym z najsławniejszych chłopaków na ŚWIECIE!...
POSTANOWIŁAŚ...że nie możecie się więcej razy spotkać, nie możesz robić nadziei i sobie i jemu...!
Jeszcze niedawno...myślałaś o tym co byś zrobiła gdyby jakaś głupia dziewczyna rozbiła twój ukochany zespół...a teraz obawiałaś się że możesz nią być...wtedy nie tylko znienawidziłyby cię inne dziewczyny..ale i ty sama!!!
. . . . . . ... ... . . . .....
OCZAMI CHŁOPAKÓW;
-heej bracie!!!-zawołaliśmy prawi równocześnie!
-ooo...cześć...myślałem że śpicie...<33
-jak moglibyśmy przespać...tak ważne wydarzenie??
-jakie wydarzenie?
-ujrzenie Cię takiego szczęśliwego!..Opowiadaj co się wydarzyło!
-jaa...a wi.ec...-i tak opowiedział nam wszystko...
ON NAPRAWDE SIĘ W NIEJ ZAKOCHAŁ...I BYŁ TAKI SZCZĘŚLIWY.!...OD KILKU MIESIĘCY CHODZIŁ JAK STRUTY ...A TERAZ TAKI HUMOR!!!! OD RAZU UDZIELIŁO SIĘ TO NAM WSZYSTKIM!
. . . . . . . .
Znowu Niall ale Wy możecie wstawiać imię kogo chcecie ;D
Oczami Niall'a...
OHH! Jestem taki szczęśliwy! I ONA..<3.po raz pierwszy w życiu kogoś tak bardzo kocham...!I widać chłopaki też się ucieszyli...nie wiedziałem że wiedzieli o tym że mam doła...
. . .. .. .. . .
TWOIMI OCZAMI
(PÓŹNA NOC)
Zaczęłam czytać książkę...Gdy byłam już mocno wciągnięta...przyszedł sms... <33 ..on Nialla..
Irlandczyk pisał w nim;
"Słodkich snów moja księżniczko...KOCHAM CIĘ ;**"
Gdy to przeczytałam...łzy napłynęły do moich oczu... ;'( ...Dlaczego ja go tak pokochałam??! <333 ... Odpowiedź jest prosta... nie ja jedyna...ON JEST TAKI KOCHANY, CZUŁY I.... <333
Znowu nie mogłam zasnąć...i sięgnęłam...po tabletki...
Po jakiś czasie odpłynęłam w głębokim śnie...Wstałam dopiero o 14;00...obudzona przez BFF...która weszła...bo twoja mama powiedziała że jesteś u siebie..i potrzebujesz chyba wsparcia..
-Hej..kochana ty moja!!..pora wstać!!!!![ T.I.] SŁYSZYSZ?!!! OTWÓRZ WRESZCIE OCZY!!
-yhyym...aaaaaaa...aaaa!-odpowiedziałaś jej dłuugim ziewnięciem...
-coś ty robiła ze te tak długo spisz?? ...
-nicc....
-chodź do łazienki...bo jak twoja mama zobaczy cię w takim stanie to będzie się strasznie martwić...a wiesz że ma teraz dużo pracy...
Ciężkim krokiem dotarłaś do łazienki z BFF... która pomogła ci się pomalować, uczesać i ogólnie doprowadzić do normalnego stanu ale tylko fizycznego...
-Musimy chyba pogadać...i to poważnie!
-chyba...
Usiadłyście u cb w pokoju...poszłaś po coś do picia... przed powtórnym wejściem do twojego pokoju wzięłaś głęboki wdech..
-jestem :) ..-starałaś się robić dobrą minę do złej gry..
-kochana...przyszedł ci sms...
-taak?...ciekawe od kogo...-sięgnełaś po telefon...był to sms od Niall'a....;
"Witaj księżniczko ♥ ...Masz pozdrowienia od chłopaków...zastanawiam się dlaczego nie odpisałaś na poprzedniego sms-a...nie chcę się narzucać ale się martwię- TWÓJ NIALL"
Odłożyłaś telefon na półkę...i wymusiłaś uśmiech do przyjaciółki..
-nie odpiszesz??-zapytała z lekką ironią..
-nic ważnego...
-naprawdę?? ...a od kiedy Niall...nie jest dla cb ważny?? ...od kiedy przestał być twoim światem?? [T.I.] dlaczego nie mówisz mi wszystkiego??! Podobno jestem Twoją przyjaciółką!!!
-To nie tak..! A po za tym skąd wiesz że to Niall??
-pozwoliłam sb przeczytać... Z tobą dzieje się coś złego..i ja naprawdę chcę Ci pomóc...! Rozumiesz??
-nie...Jejku czego chcecie??...wiesz chcę być sama..przepraszam..
- mnie się tak łatwo nie pozbędziesz kochana! Mów mi w tej chwili wszystko po kolei!...mamy duuużo czasu...zostają dziś u cb na noc ;)
Opowiedziałaaaaś jej wszyyyystko...długo to trwało...były łzy...i to nie mało....ale obiecała Ci że nie zostawi cię z tym samą i pomoże ci....
.. .. .. .. .. ..
Niallowi...napisałaś że musicie się spotkać...i to jak najszybciej..zgodził się od razu...Tym razem nie szykowałaś się aż tak jak na poprzednie spotkania...
Nawet nie miałaś na to sił...chciałaś mieć to już za sobą..
.......................................NA RAZIE TYLE...JUŻ WKRÓTCE DALSZA CZĘŚĆ /MRS.Horanowa... <33
posłuchajcie;http://www.youtube.com/watch?v=0OJpbfprVro#t=22
<333333333333333333333333333
<3
OdpowiedzUsuń