Imagin o Nillu...-tak ja wstawiam jego imię Dedykacja dla my żony mojego męża ! Madzi <3333 !
OCZAMI CHŁOPAKÓW....
Pocieszaliśmy go...rozmawialiśmy z nim...Ale po tym koncercie On jeszcze bardziej się załamał....Nie wiedzieliśmy co robić...! ... Gdy nagle Irlandczyk wstał i powiedział:
-Jadę do Niej! Tak nie może być...Albo powie mi co się stało...albo...Albo życie jest naprawdę beznadziejne!
Zaskoczył Nas... No ale z drugiej strony mieliśmy nadzieję że wyjaśnią Sobie wszystko...I będzie dobrze..! Naprawdę chcieliśmy że by byli razem...Taka słodka blondynka/..i On sweet blondyn Kibicowaliśmy im i czymaliśmy kciuki gdy pojechał...
Naill wychodził kiedy Hazza powiedział;
-czymam kciuki !
Wszyscy się uśmiechnęliśmy ...
OCZAMI NIALL'A ;
Musiałem się zebrać i pojechać do Niej ...! Wyjaśnić co się stało! Ja ją kocham a jak się kogoś kocha to się o niego walczy!
Zamówiłem taxi...Przez całą drogę byłem tak strasznie zdenerwowany..!
Gdy doszłem do drzwi jej domu...zadzwoniłem...pierwszy raz... drugi...i nic...trzeci..już miałem iść sam nwm gdzie..gdy ktoś otworzył mi drzwi..ale to nie była Ona!..to chyba jej BF...
- Cześć...-powiedziałem...
-Heej! Jak dobrze Cię widzieć!
-why?...
-chyba musicie Sobie coś wyjaśnić z [T.I]...
-właśnie dlatego tu jestem....
-Wejdź..Chodź do jej pokoju..
Szliśmy po schodach...Gdy [I.TBF.] pukała do jej drzwi i włożyła głowę do jej pokoju..
TWOIMI OCZAMI;
Moja BF zaczeła pukać do mojego pokoju i powiedziała;
-Masz gościa..! ...Tylko nie bądź na mnie zła..!
OMG...Czy to był ON??! Ale przecież ja nie chciałam GO widzieć! ..Ja miałam zapomnieć!..On zresztą też...
-Hej...-BLONDYNEK MÓJ UKOCHANY WSZEDŁ DO MNIE DO POKOJU...-A mnie zatkało...nie wiedziałam co powiedzieć!...Przecież ja wyglądałam okropnie...zapuchniete oczy..bez makijażu...w piżamie...i rozczochranych włosach..
-yyyy...cześć...-próbowałaś grać oschłą...ale kompletnie Ci to nie wychodziło... ;c
-Musimy Sb chyba coś wyjaśnić!...
-Nie mamy co już wyjaśniać...Wszystko powiedziałam Ci wczoraj!...
On patrzył na ciebie tymi ślicznymi i cudnymi oczami...A tb po policzkach zaczęły spływać niekontrolowane łzy...
Nagle poczułaś czyjeś ciepłe i pełne miłości objęcie...To był On...
-Nie płacz Kochanie..! Razem damy radę wszystkiemu! -I POWOLI ZBLIŻYŁ SWOJE USTA DO CB... I CAŁOWALIŚCIE SIĘ!
A później ... usnęłaś...w jego ramionach było Ci taak wspaniale !
OCZAMI NIALLA;
Nie musiała mi nic mówić...zrozumiałem o co chodzi... to przez moją sławę...przez tyle kochanych fanek...I ze względu na chłopaków...
Usnęła w moich ramionach...wychodząc zostawiłem ją pod dobrą opieką jej BF ..
Znowu zadzwoniłem po taxi...i pojechałem do chłopaków..
Gdy wchodziłem do domu ...oni siedzieli przy stole ..i rozmawiali..byli podenerwowani..
Weszłem do kuchni a chłopacy głośno odetchnęli
-I JAK???- nie wytrzymał napięcia Luo...
-świetnie..! wszystko wyjaśnione...Boże jak ją zobaczyłem taka zapłakaną i z zapuchniętymi oczami...Ona była załamana ..
-To zupełnie jak ty Niall !! -Zayn powiedział...
-.......-nie wiedziałem co powiedzieć...
-Ale na pewno wiem jedno; KOCHAM JĄ ..I ONA MNIE TEŻ !
pisać co sądzicie !!!!
Następna część ...mam nadzieję że nie długo <333 /MRS.Horanowa !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz