niedziela, 1 grudnia 2013

#Imagin_11

.... Siedziałaś wtulona w ramiona  tej wspaniałej dziewczyny...i zastanawiałaś się czy to co przed chwilą powiedziała...to czy to jest realne "-Niall będzie najszczęśliwszym człowiekiem gdy się o tym dowie ! " ...Nie byłaś tego pewna..i wiedziałaś na 100 % że nie jesteś jeszcze gotowa..No ale cóż ..stało się... Jak się nie uważa...no to są problemy... Perrie obiecała że zostanie u Cb na noc ^^ ( cuudowna Dziewczyna -Malik ma szczęście ! ) ...Perrie przyniosła Ci gorącą herbatę... siedziałyście i gadałyście...o  wszystkim...oprócz..."tego" ...Nie byłaś potworem...po prostu przerażała Cię...wasza przyszłość... Tak na prawdę miałaś nadzieję że  to tylko sen... że za chwilę się obudzisz...i będzie to przestroga dla Was na przyszłość...
Jednak...gdy obudziłaś się zobaczyłaś śpiącą Perrie...w łazience na umywalce nadal leżały testy..
Czyli...jednak nie był to tylko zły sen...a szkoda...podeszłaś do lusterka...i [popatrzyłaś na siebie... ujrzałaś...Blondynkę z kręconymi włosami...podkrążonymi oczami...i Powiedziałaś na głos...; "ale ja nie jestem na to gotowa..." I wtedy usłyszałaś za sobą "-jesteście! ..naprawde dacie sobie rade ! ...Jesteś wspaniałą dziewczyną..i Niall jest wspaniałym facetem... Będziecie wyśmienitymi rodzicami *-* ! "
Popatrzyłaś na nią i uśmiechnęłaś się smutno...zadzwonił Twój telefon...;
-Słucham ?
-Heej Skarbie ! Martwiłem się o Cb. !  co tam ? Jak się czujesz ?
-Heej ! ;* ...Nie musiałeś wszystko okk. wstałam niedawno...i jest u mnie Perrie. a czuję się wyśmienicie ale...
-ale ????,...
-ale tęsknię ! ! !
-Ja też Kochanie ! ...Już niedługo... jeszcze tylko 3 tyg....
-tak wiem... Pozdrów chłopaków...i do następnej rozmowy ;*
-to kochanie dzisiaj o 23 przez kamerke pogadamy ! <33 KC !
-JCT.! okk paaa <33
Skończyłaś rozmowę...nie powiedziałaś mu nic... stwierdziłaś  że tamto może poczekać... a teraz..niech jeszcze chwilę "zażyje beztroskiej wolności" ..
Poszłyście na śniadanie...a później Perrie musiała się zbierać.. Ty zresztą też...miałaś dzisiaj egzamin...o którym kompletnie zapomniałaś ! ! ...Gdy dziewczyna wyszła..ty usiadłaś przy książkach...
..................WIECZÓR................
Sprawdzian poszedł Ci w miarę...jednak nie najlepiej... Poszłaś poprawić makijaż...bo za chwilę miałaś rozmawiać na skay-pie z Niallem...
-heeej Skarbeczku ! Jak pięknie wyglądasz !
-hej Kochanie... dziękuje ty też niczego sobie ^^...
-wiesz...mam już coś dla Cb.!
I takie tam jeszcze sobie pogadaliście....skończyliście rozmowę...i poszłaś wziąć prysznic...a później spać..
........................3 TYG. PÓŹNIEJ..............
Dzisiaj wraca Naill...i musisz mu o tym powiedzieć...Denerwujesz się baaardzo.... nie wiesz jak zareaguje...boisz się...przez ostatnie tygodnie... nie oszczędzałaś się jakoś szczególnie...chciałaś jeszcze sobie "pożyć trochę".....
Wyciągałaś ciasto z piekarnika kiedy usłyszałaś zgrzyt zamka w drzwiach..To musiał być ON... serce zabiło Ci mocniej...a ciarki przeszły po plecach...
-Kochanieee....Jesteś tutaj ? -usłyszałaś jego głos w przedpokoju...
-taak ..tutaj skarbiee...-powiedziałaś...
Ujrzałaś go przy wejściu do kuchni..i aż zakręciło Ci się w głowie... Twój przystojniak..
-hmm...myślałem że bardziej się ucieszysz...
Rzuciłaś mu się na szyję i ucałowałaś...on oddał Twój pocałunek...
-Coś tu ślicznie pachniee..
-Upiekłam specjalnie dla Cb. Twoje ulubione ciasto ..
-Kocham Cię moja księżniczko ! ...a czemu jesteś taka smutna ? ..
-może..Ci się wydaje skarbie..
Niall gdy już spróbował Twojego ciasta...poszedł do swojej walizki...i zaczął w niej grzebać...
-Mam coś dla Ciebie..!
-hmm...ciekawe co to może być....
-Proszę Skarbie...zasłużyłaś sobie!..
-O Mój Boże Niall ...jakie piękne...
Była to ślicznaaaa biała delikatna sukienka....
-ale ...tam pod tym też jest coś..
Zajrzałaś na "dno pudełka...i były tam buty... Przymierzyłaś...były idealne ! ...
-Kochaaanie...dziękuje! ale wiesz że nie trzeba było ! ...
-wiem....ale dla Cb. skarbie wszystko !...i to nadal nie koniec...
Ale reszta niespodzianek...wieczorem !...czyli za nie długo...ja idę wziąć prysznic... i jak wrócę...chcę Cię w tym zobaczyć *-*...
Gdy Niall poszedł do łazienki... Ty również poszłaś do tej swojej..Gdy wyszłaś Niall czekał na Cb.  w salonie ...wyglądał cudownie... w garniturze...
-WOOW!...SKRABECZKU MÓJ WYGLĄDASZ JAK ANIOŁ! ..
-dziękuje kochanie...-odpowiedziałaś...
Podeszłaś do niego...i pocałowaliście się...dopiero teraz spojrzałaś na stół...był ślicznie udekorowany... były tam wykwintnie przygotowane potrawy...i wszystko ślicznie się komponowało...
-Proszę usiądź...-powiedział Niall..
-dziękuję..
Zjedliście kolację...i wtedy Niall nalał Wam wina...już miałaś wziąć łyk...kiedy przypomniałaś sobie że nie możesz..i chyba zbyt gwałtownie odstawiłaś kielich..
-nie smakuje Ci? -zapytał zaniepokojony Niall..
-niee...po prostu Niall ... nie mogę..i musimy...poważnie porozmawiać..-wiedziałaś że ta bajka kiedyś musi się skończyć...
Ale ..kochanie ja chcę pierwszy...
Wstał..
Uklęknął przed Tobą..
Popatrzył Ci prosto w  oczy..
i zapytał;
-Moja Księżniczko...czy wyjdziesz za mnie? ...
Zapadła cisza...a po Twoich policzkach spłynęła łza wzruszenia...
-Kochanie...błagam powiedz coś...bo zaraz oszaleję!- powiedział Niall...ze łzą w oku..
-Mój Książe...oczywiście że za Ciebie wyjdę...! -powiedziałaś przez łzy szczęścia..
Naill założył na Twój palec prześliczny pierścionek i wziął Cię w objęcia i obkręcił..
-A teraz...Niall....ja muszę Ci coś powiedzieć....
-taak ?
-boo...ja...
-??
-bo ja... ja jestem w ciąży Niall..i to nie jest żart..-rozpłakałaś się..ale na poważne...
-to cudownie ! ...Kocham Cię !..
-Alee...jak to cudownie ?!!-zapytałaś ze zdziwieniem...
-no...będziemy mieć małego księcia lub księżniczkę ! ...I nie płacz! To wspaniała wiadomość ! Musimy zadzwonić do chłopaków ! ...
-Ale...Niall...co z Twoją karierą?!....
-Spójrz ile gwiazd ma dzieci...i jak świetnie sobie radzą !..
Wybrał numer...i najpierw zadzwonił do Zayna...
-słucham ? -odpowiedział głos po drugiej stronie..
-heej Zayn...tak wiem...niedawno się widzieliśmy..ale chcieliśmy z [T.I.] zaprosić Cb i Perrie na kolację...To dla mnie baardzo ważne !
-nie no okk...przekażę Perrie ale na pewno będziemy !
-cieszę się .! do zobaczenia !
-a co Ty taki szczęśliwy ? :O -zapytał..
-Jutro się dowiesz ! paa!
No to teraz Hazza...później Lou i Liam...każdy obiecał że będzie..
-pomyślałem że lepiej będzie jak powiemy im o tym osobiście ! Skarbie mój najdroższy ! ! ! KOCHAM CIĘ !I JEST TO NAJWSPANIALSZA WIADOMOŚĆ W MOIM ŻYCIU !
-ja Cb też...-powiedziałaś czując że Twój narzyczony to największy skarb! <333
CDN.../MRS.HORANOWA <33

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz